Wybierz język

  • Polski
  • Français
NEWS

23 marca, na trzy dni przed Niedzielą Palmową w Sanktuarium Błogosławionego Księdza Jerzego Popiełuszki odbyła się Ogólnopolska Droga Krzyżowa Ludzi Pracy.

Ulicami Żoliborza przeszło ponad 600 osób reprezentujących różne grupy zawodowe. Wśród uczestników Drogi Krzyżowej były liczne delegacje Solidarności z regionów i zakładów pracy.

Słowo do uczestników skierował kustosz Sanktuarium, ks. kanonik Marcin Brzeziński, rozważania stacji Drogi Krzyżowej przygotowane przez przedstawicieli grup zawodowych odczytał ks. kanonik Michał Kotowski, duszpasterz Ludzi Pracy Archidiecezji Warszawskiej.

664

W piątek, 23 marca ulicami Warszawy przejdzie droga krzyżowa z udziałem robotników, pracowników różnych zawodów oraz przedstawicieli Solidarności z całej Polski.

 

Nabożeństwo gromadzące corocznie około tysiąca osób, zostanie poprzedzone Mszą Świętą, która rozpocznie się o godzinie 17:00 w Kościele Św. Stanisława Kostki na warszawskim Żoliborzu. Po niej przed kościołem ustawią się poczty sztandarowe środowisk zawodowych oraz służb mundurowych. Procesji wiernych będzie przewodził krzyż, który na początku w specjalnym geście zostanie położony na grobie Błogosławionego księdza Jerzego Popiełuszki, legendarnego patrona ludzi pracy. Modlącym się wiernym towarzyszyć będzie orkiestra przybyła z jednego z zakładów ze Śląska, która będzie intonowała pieśni pasyjne. Procesja drogi krzyżowej przejdzie ulicami warszawskiego Żoliborza. Jej uczestnicy będą kontemplowali kolejne stacje męki pańskiej, do których rozważania napisali przedstawiciele świata pracy. Hasłem tegorocznej Drogi Krzyżowej są słowa: „Chrystus solidarny z ludźmi pracy”. Jej uczestnicy będą się Modlić o Boże błogosławieństwo dla polskiego świata pracy oraz o rychłą kanonizację Bł. Księdza Jerzego Popiełuszki.

„Polski świat pracy ma swoje wyraźne, aktualne troski i potrzeby” – mówi duszpasterz Ludzi Pracy Archidiecezji Warszawskiej, ks. Kanonik Michał Kotowski – „będziemy się modlić o to, żeby było jak najmniej bezrobocia, o uczciwość pracowników i pracodawców. O to, żeby w pracy realizowała się godność człowieka, żeby praca zmieniała Polskę i uświęcała ludzi.”

Po zakończeniu nabożeństwa dla przyjezdnych z całej Polski przewidziany jest poczęstunek przygotowany w wojskowych kuchniach polowych.

Drogi Krzyżowe Świata Ludzi Pracy zostały zainicjowane siedemnaście lat temu przez ówczesnego proboszcza parafii świętego Stanisława Kostki, księdza Zygmunta Malackiego, kolegi kursowego z seminarium i przyjaciela księdza Jerzego Popiełuszki.

W niedzielę 25 marca w kościele Świętego Stanisława Kostki odbędzie się koncert pieśni wielkopostnych.

O godzinie 14:00 z koncertem „Odszedł pasterz od nas…” wystąpi Zespół Muzyki Dawnej – Ars Nova wraz z solistami Dagmarą Barną i Cezarym Nowakiem.

W programie koncertu średniowieczne, renesansowe i tradycyjne polskie pieśni pasyjne, poezje z XVI i XVII w związane z okresem Wielkiego Postu.

Serdecznie zapraszamy w imieniu Burmistrza Dzielnicy Żoliborz Krzysztofa Bugla i proboszcza parafii, ks. kanonika Marcina Brzezińskiego.

Drodzy darczyńcy, dziękujemy wam za wsparcie, jakiego udzieliliście Sanktuarium Błogosławionego Księdza Jerzego Popiełuszki w zbiórce przeprowadzonej w 2017 roku. Dzięki pozyskanym środkom mogliśmy zakupić profesjonalne skanery, które posłużą do digitalizacji zbiorów Ośrodka Dokumentacji Życia i Kultu Błogosławionego Księdza Jerzego Popiełuszki. Zdigitalizowane zasoby Ośrodka Dokumentacji będą służyły w celach naukowych, publicystycznych a przyszłości częściowo zostaną udostępnione w internecie.

Ośrodek Dokumentacji życia i Kultu Błogosławionego Księdza Jerzego Popiełuszki mieści się na plebanii parafialnej w dawnym mieszkaniu Ks. Jerzego Popiełuszki. Rozpoczęcie gromadzenia i zabezpieczenia spuścizny Ks. Jerzego miało miejsce w listopadzie 1984, z inicjatywy Ks. prałata Teofila Boguckiego – ówczesnego proboszcza parafii i duchowego Ojca Błogosławionego. Z czasem w Archiwum znalazła się pełna dokumentacja dotycząca procesu beatyfikacyjnego Ks. Jerzego.

Zadaniem Ośrodka jest gromadzenie, opracowywanie, porządkowanie i ewidencjonowanie, konserwacja, przechowywanie i udostępnianie dokumentacji. Ośrodek od samego początku działa dzięki zaangażowaniu społecznemu, dlatego wsparcie darczyńców jest tak ważne.

 

Informacje o Ośrodku Dokumentacji oraz kontakt do niego znajduje się poniżej:

OŚRODEK DOKUMENTACJI ŻYCIA I KULTU BŁOGOSŁAWIONEGO KSIĘDZA JERZEGO POPIEŁUSZKI

Bliscy himalaisty Tomasza Mackiewicza, który nie powrócił z dramatycznej wyprawy na Nanga Parbat, zamówili Mszę Świętą w intencji jego i jego rodziny.

Msza ta, wbrew informacjom medialnym, nie będzie symbolicznym pogrzebem himalaisty. Wszystkich przybyłych do Kościoła Świętego Stanisława Kostki prosimy o modlitwę w intencji Tomasz Mackiewicza i jego rodziny według intencji bliskich.
Środa ta w liturgii Kościoła Katolickiego jest Środą Popielcową, dniem, w którym rozpoczyna się Wielki Post. Jest to szczególna okazja do refleksji nad kruchością życia ludzkiego.

Z dr Mileną Kindziuk z Instytutu Edukacji Medialnej i Dziennikarstwa UKSW, autorką książki „Popiełuszko. Biografia”, która ukaże się w kwietniu tego roku, rozmawia Paweł Kęska.

– Jest Pani autorką największej liczby publikacji dot. księdza Jerzego. Co w jego postaci jest tak intrygujące, co przykuwa Pani uwagę?

Życie i działalność ks. Popiełuszki badam od ponad dwudziestu lat i wciąż jest ono dla mnie tak samo fascynujące. Chociaż na początku o wiele trudniej było mi pisać o ks. Jerzym, w epoce bez internetu, bez IPN-u, przy zamkniętych jeszcze archiwach, przy niemal kompletnym braku jakichkolwiek poświęconych mu publikacji książkowych. Musiałam jeździć po całej Polsce, docierać do ludzi, którzy go znali, do prywatnych i kościelnych archiwów, zdobywać zdjęcia, dokumenty, ustalać fakty, rekonstruować zdarzenia. Było to jednak dla mnie pasjonujące.  Spotykałam ludzi, którzy mówili o ks. Jerzym jak o najbliższym członku rodziny, który potrafił przyjechać w nocy, by zawieźć dziecko do szpitala albo wpaść bez zapowiedzi np. na bigos, który bardzo lubił.  Wysłuchałam wielu opowieści o tym, jak  ludzie dzięki księdzu Jerzemu wyzbywali się  z serca nienawiści, potrafili wybaczyć doznane krzywdy; inni po wielu latach przystępowali do spowiedzi, powracali do wiary i do Kościoła. Opowiadali o człowieku, który naprawdę kochał ludzi, zresztą w myśl hasła swego kapłaństwa: „żeby się nie skleszyć”, czyli nie być daleko od drugiego człowieka, chodząc zawsze z podniesioną głową, w nienagannym kościelnym stroju.

– Czy posiada Pani jakiegoś rodzaju osobistą relację z księdzem Jerzym jako błogosławionym?

– Życie księdza Popiełuszki stanowi ważną część również mojego życia, mimo że nie znałam go osobiście. Moja więź z ks. Jerzym zacieśniała się, kiedy całymi latami zapoznawałam się z tysiącami dokumentów i zdjęć znajdujących się w archiwum księdza Jerzego w Warszawie. To wszystko, co tam zobaczyłam, każdy przeczytany dokument, dodatkowo „opowiedziany” przez szefową ośrodka, Katarzynę Soborak, aż „krzyczał”, że ks. Jerzy to wielki męczennik za wiarę. Że to ktoś, kto wciąż jest pośród nas, kto działa, pomaga w codziennym życiu, stając się pośrednikiem u Boga. Bo za wstawiennictwem ks. Jerzego dokonywało się i wciąż dokonuje wiele cudów: niewytłumaczalnych medycznie uzdrowień, ale też łask duchowych. Ludzie piszą o tym do mnie w mailach. Niekiedy zwracają się też  o pomoc, ostatnio pewna kobieta z Podkarpacia poprosiła mnie o modlitwę przy grobie ks. Jerzego w intencji jej syna chorego na białaczkę. Kilka dni temu napisał ktoś ze Stanów Zjednoczonych, by poprosić ks. Jerzego o cud dla rodziny, i znaleźć kapłana, który odprawi w tej intencji Mszę świętą. Tego typu prośby z pewnością jeszcze bardziej zacieśniają moją więź z błogosławionym męczennikiem.

– Jest Pani autorką książek dotyczących nie tylko postaci samego księdza Jerzego, zajmowała się Pani także osobą jego matki oraz łaskami udzielonymi za jego wstawiennictwem. Czy są jeszcze obszary, które domagają się osobnego opisania?

– Spotkania z matką ks. Jerzego to dla mnie spotkania z kobietą świętą. Przez kilkanaście lat prowadziłam rozmowy z panią Marianną, zarówno w jej domu w Okopach i w Warszawie, za każdym razem, gdy przyjeżdżała na grób syna, pukając do jej serca przepełnionego cierpieniem. Jak sama bowiem mówiła o sobie:, „ja jestem ból do samego nieba”. Do dziś pamiętam trafne riposty i charakterystyczne, pełne humoru powiedzenia matki księdza Jerzego: „za jednym zasiadem śniadanie z obiadem”, albo: „śpię raz na dobę, a odpoczywam wtedy, jak ludzi widzę przed sobą”, nie mówiąc już o słynnym: „mam tyle lat, ile zim”! Cieszę się, że jej przesłanie mogłam dać ludziom poprzez książkę „Matka świętego”. Wciąż otzrymuję sygnały od ludzi, jak bardzo ta książka, czyli życie i postawa pani Marianny, komuś pomogły. Z tego najbardziej się cieszę.

Pyta Pan o obszary, które domagają się osobnego opisania. Z pewnością jest to odkrycie pełnej prawdy o zbrodni na ks. Jerzym, dotarcie do mocodawców. Wiadomo bowiem, że mordercy nie działali sami, na własną odpowiedzialność. Myślę jednak, że musi upłynąć jeszcze wiele czasu, zanim cała prawda wyjdzie na jaw. O ile w ogóle będzie to możliwe.

– Niedługo ukaże się kolejna publikacja Pani autorstwa dotycząca osoby księdza Jerzego pt. „Popiełuszko. Biografia”. Co jest jej tematem, czym różni się od publikacji wcześniejszych, kiedy możemy się jej spodziewać?

– Jest to najpełniejsza, całościowa biografia bł. Ks. Popiełuszki, która stanowi podsumowanie moich wieloletnich badań. Dotarłam do kolejnych osób, które znały ks. Jerzego, ujawniam nowe fakty i dokumenty, na przykład na podstawie zeznań Waldemara Chrostowskiego, kierowcy ks. Popiełuszki, udało mi się odtworzyć dokładny przebieg zdarzeń z 19 na 20 października 1984 roku; natomiast analiza założonych przez SB teczek: TEOK oraz POPIEL pozwoliła na pełniejsze ukazanie mechanizmu prześladowania i represji stosowanych wobec kapłana. Za cenne uważam zamieszczenie wypowiedzi Prymasa Glempa, który łamiącym się głosem (zanim jeszcze stwierdził to publicznie) przyznał, że śmierć księdza Popiełuszki to także jego dramat, i opowiadał o swoich wyrzutach sumienia, iż nie zdołał ocalić mu życia, mimo że bardzo tego pragnął. Urzekła mnie postawa kardynała Glempa i cieszę się, że mogłam opisać, jaki naprawdę był jego stosunek do księdza Jerzego, zwłaszcza że do dziś spotykam się z zarzutami, jakobym miała wybielać prymasa i przedstawiać tę sprawę w fałszywym świetle.

Opisuję też nowe przypadki cudownych uzdrowień za przyczyną księdza Jerzego – dotarłam do osób, które dzielą się swoimi przeżyciami, dołączając orzeczenia lekarzy i badania medyczne potwierdzające całkowity i nagły zanik choroby.

Są wreszcie niepublikowane zdjęcia i listy księdza Popiełuszki, udostępnione mi przez jego rodzinę.

Książka „Popiełuszko. Biografia” ukaże się na imieniny ks. Jerzego, na 23 kwietnia, a jej premiera ma być na Targach Wydawców Katolickich w Warszawie.

Rok 2018 decyzją Konferencji Episkopatu Polski ogłoszony został rokiem św. Stanisława Kostki. Powodem tego jest 450 rocznica śmierci patrona Polski, który jest zarazem patronem naszej parafii. Z tej okazji biskupi wystosowali list do wiernych, który poniżej zamieszczamy.

Umiłowani w Panu Siostry i Bracia!
Rok 2018 jest obchodzony w Kościele w Polsce jako Rok Świętego Stanisława Kostki. Ten młody polski szlachcic podobnie jak Samuel usłyszał Boga, wołającego go po imieniu. I jak Samuel odpowiedział: „Mów, Panie, bo sługa Twój słucha!”(1 Sm 3,9), a następnie z determinacją poszedł pełnić wolę Bożą wbrew wszelkim przeciwnościom. Świętego Stanisława Kostkę pragniemy zaprosić dzisiaj, aby stał się patronem rozpoczętego właśnie nowego roku. O tym wyborze zdecydowała zarówno 450. rocznica jego śmierci, jak i program duszpasterski Kościoła w Polsce. Jeśli mamy w tym roku rozważać osobę i dary Ducha Świętego dane w sakramencie bierzmowania, nie może być lepszego patrona niż ten, który został uzdolniony przez Ducha Świętego do „mężnego wyznawania wiary” w dojrzały i niebanalny sposób.
Ponad to ważnym motywem ogłoszenia roku 2018 Rokiem  Świętego Stanisława Kostki jest także zwołany na październik w Rzymie Synod Biskupów, poświęcony młodzieży i rozeznawaniu powołania. Dobre przygotowanie do tego Synodu jest wspólnym zadaniem dla duszpasterzy, rodziców i wychowawców a także młodzieży, której przez całe stulecia patronował i nadal patronuje św. Stanisława Kostka. W 100. rocznicę odzyskania niepodległości nie zapominajmy również, że już w 1674 roku a więc jeszcze przed kanonizacją bł. Stanisława Kostki, papież Klemens X ogłosił go patronem Korony Polskiej i Wielkiego Księstwa Litewskiego.
Dla Boga i ojczyzny
Święty Stanisław Kostka urodził się w 1550 r. w Rostkowie na Mazowszu. Jego ojciec był kasztelanem, a krewni zajmowali znaczące stanowiska w Polsce Jagiellonów i Wazów. Wraz z bratem wysłany został do elitarnego kolegium jezuitów w Wiedniu. Stanisław szybko zrozumiał, że nauka jest wstępem do świadomego podejmowania służby Kościołowi i społeczeństwu. Zapisano, że uczył się, „aby podobać się Bogu i ludziom […], a w przyszłości ojczyźnie i sobie samemu przynieść korzyść”. To pierwsza lekcja, jaką otrzymujemy dzisiaj od św. Stanisława Kostki.
Ad maiora natus sum – Do wyższych rzeczy zostałem stworzony
Drugą lekcją, jaką daje nam św. Stanisław, jest pobożność. Była to pobożność, która wymagała swoistego męstwa. Mimo iż spotykał się z brakiem zrozumienia, w środowisku kolegów nie wstydził się modlitwy i medytacji.  Powtarzał, że „trzeba więcej podobać się Bogu, niż bratu”. Wychowany w kulturze renesansu, za swoją życiową dewizę obrał wyznanie: „Do wyższych rzeczy zostałem stworzony i dla nich winienem żyć” Ad maiora natus sum. Nie było w tych słowach pychy ani pogardy dla tego, co małe, ale świadomość godności człowieka i tęsknota za tym, co święte i doskonałe.
Ucząc się w Wiedniu, Stanisław mieszkał na stancji w domu należącym do protestanta. Były to czasy szczególnych napięć pomiędzy protestantami a katolikami będące skutkami reformacji. Stanisław z bólem dostrzegał, jak negowana jest prawda o Eucharystii i kult Matki Bożej. Im więcej jednak widział nadużyć, tym bardziej tajemnice te stawały się mu drogie.
Stąd wypływa trzecia lekcja św. Stanisława na dzisiejsze czasy: wezwanie do wiernego trwania przy katolickiej prawdzie życia, nawet wówczas, gdy cały świat wokół próbuje jej zaprzeczyć. Męstwo nie polega na zbrojnej walce czy traktowaniu innych jako nieprzyjaciół, ale na tym, że my sami pozostajemy wierni i pomagamy innym w trwaniu w wierności. Z im większą obojętnością lub nienawiścią spotyka się chrześcijańska miłość i prawda, tym gorliwiej powinniśmy nimi żyć.
Wierność powołaniu
Decyzja Stanisława o wstąpieniu do zakonu jezuitów spotkała się z ostrym sprzeciwem jego rodziców. Uważali, że mają lepszy pomysł na jego życie. Niestety, takie postawy nie należą do rzadkości także i dziś. Stanisław odkrył powołanie i chciał na nie odpowiedzieć za wszelką cenę. Potrafił walczyć o realizację woli Bożej w swoim życiu. Rozumiał, że kiedy musi wybierać między wolą rodziców, presją środowiska a wolą Boga, powinien słuchać Boga. Ten siedemnastoletni chłopak opuścił Wiedeń, przeszedł pieszo ponad 600 km, żeby wreszcie spełnić swoje marzenie i dotrzeć do Dylingi w Bawarii, do przełożonego jezuitów i tam wstąpić do zakonu. Dylinga okazała się dla niego jednak trudnym doświadczeniem. Nikt bowiem nie witał go tam z otwartymi ramionami. Przyjęto go na próbę i posłano go do sprzątania pokoi oraz pomocy w kuchni. Stanisław jednak zwyciężył. Musiał zaimponować starszym braciom swoją determinacją, skoro przełożony napisał o nim: „Spodziewam się po nim rzeczy wielkich”. Kolejna lekcja św. Stanisława jest dla nas wezwaniem do sumiennego wykonywania obowiązków, czyli do tego, co Jezus nazywa „wiernością w rzeczach małych” (por.  Mt 25,21).
Tęsknota za niebem
Ostatnim etapem życia Stanisława był pobyt w Rzymie. Po dotarciu do Wiecznego Miasta był szczęśliwy, choć nadal odbierał od ojca listy pełne gróźb. Śluby zakonne złożył mając 18 lat. Poruszony słowami rekolekcjonisty, że każdy miesiąc bracia winni spędzać tak, jakby to był ostatni miesiąc w ich życiu, Stanisław wyznał, że ma przed sobą tylko jeden miesiąc życia. We wspomnienie św. Wawrzyńca – 10 sierpnia – napisał list do Matki Bożej z prośbą o wyjednanie mu łaski śmierci w święto jej Wniebowzięcia. Jeszcze tego samego dnia zachorował, a 15 sierpnia 1568 r. zmarł. To jeszcze jedna lekcja dla nas: jak tęsknić za niebem i jak żyć tu i teraz, by żyć w wieczności. Rozumiał to doskonale Cyprian Kamil Norwid, gdy wpatrzony w rzymski grób św. Stanisława, pisał:
„A ty się odważ świętym stanąć Pana
A ty się odważ stanąć jeden sam
Być świętym – to nie zlękły powstać z wschodem
To ogromnym być, przytomnym być!”
(C.K. Norwid: „A ty się odważ”)
„Kostka” znaczy „więcej”
Oto prawdziwe wezwanie na ten rok dla Was, Młodzi Przyjaciele, Rodzice i Wychowawcy: „Kostka” znaczy „więcej!” Żyjąc w XXI wieku nie powtórzymy dokładnie czynów św. Stanisława Kostki. Naszym zadaniem jest raczej zrozumienie ducha tego świętego, który nie dał się zwieść mirażowi wygodnego życia, zabezpieczonego majątkiem rodziców. Miał odwagę przeciwstawić się panującym modom i naciskom grupy. Nie chciał ani imponować, ani uczynić z życia jednej wielkiej rozrywki. Był silną osobowością, miał swoją klasę i styl. Do końca zachował wolność. To nie był młody człowiek, który nie wie, po co żyje, jest znudzony i apatyczny, żądający od innych, a nie dający nic z siebie. Nie pozwalał sobie na eksperymenty w poszukiwaniu szczęścia. Wiedział, że ten świat nie zaspokoi jego tęsknot, że prędzej czy później poczułby się w nim oszukany lub zawiedziony. Wiedział, że charakter – to nie tylko sprawa dziedziczenia cech po przodkach, nie tylko wpływ środowiska, ale rzetelna praca nad sobą. Wiedział też, że stawać się dojrzałym człowiekiem, to podejmować trud rozwoju. Nie był mięczakiem, który mówi: taki już jestem, a zło usprawiedliwia słabością, obwinia innych, oskarża warunki i historię. Był czujnym ogrodnikiem wyrywającym chwasty słabości i grzechu, aby wyrosły piękne kwiaty i owoce. Uwierzył w miłość Boga i całym sobą na nią odpowiedział.
Zaproszenie
Niech przeżywany zatem w tym duchu Rok Świętego Stanisława Kostki stanie się czasem, w którym będziemy od siebie więcej wymagać. Może to być zerwanie z lenistwem duchowym i intelektualnym, zerwanie z nałogiem, zachowanie trzeźwości, modlitwa za nauczyciela lub księdza, adopcja dziecka poczętego albo post w konkretnej intencji. Zapraszamy Was również – na poziomie parafii, duszpasterstw, ruchów, seminariów i zgromadzeń zakonnych – do pogłębiania refleksji na temat życia św. Stanisława i wyzwań stojących przed młodymi katolikami w Polsce.
Bierzcie przykład ze św. Stanisława Kostki, przygotowując się do sakramentu bierzmowania. Apelujcie wraz z nami do ludzi kultury i środków społecznego przekazu, aby przez ciekawe filmy, przedstawienia teatralne, audycje i inne formy przekazu przywracali pamięć o Stanisławie. Pielgrzymujcie do Rostkowa – miejsca jego narodzin i do Przasnysza – miejsca jego chrztu, a także do katedry płockiej z jej pięknym ołtarzem tego świętego oraz grobowcami władców Polski i Mazowsza. Młodzi mobilizujcie waszych rodziców i duszpasterzy, by nie bali się wymagać od was i od siebie „rzeczy większych”.
Z serca Wam błogosławimy na cały rok 2018, który będziemy przeżywać razem ze św. Stanisławem Kostką, patronem dzieci i młodzieży.
Podpisali: Pasterze Kościoła w Polsce
obecni na 377. Zebraniu Plenarnym KEP
w Lublinie, w dniu 14 października 2017 r.

Miło nam poinformować iż obchody 34. rocznicy męczeńskiej śmierci księdza Jerzego Popiełuszki będą objęte specjalnym narodowym patronatem Prezydenta RP Andrzeja Dudy.

Fakt objęcia obchodów rocznicy śmierci księdza Jerzego dnia 19.10.2018 patronatem prezydenckim związany jest z faktem świętowania Roku Niepodległości. Decyzja Prezydenta Andrzeja Dudy jest odpowiedzią na prośbę wystosowaną przez Kardynała Kazimierza Nycza.

Kapłani Parafii Świętego Stanisława kostki w okresie wizyty duszpasterskiej odwiedzą parafian według następującego hormonogramu:

28. 12. czwartek

Mickiewicza 33 A, B

Mickiewicza 33 C, D

Mickiewicza 35, 35 A

29.12. piątek

Suzina 3

30.12. sobota

Krasińskiego 18

2.01 wtorek

Słowackiego 5/13

3.01. środa

Pl. Wisona 4

Toeplitza 2

4.01. czwartek

Słowackiego 12, 20, 22

Czarnieckiego

Szajnochy 5, 7, 11

Filarecka 3

5.01. piątek

Felińskiego 4-22, 21-39

Felińskiego 24-44

Felińskiego 46-56

Pogonowskiego

8.01. poniedziałek

Lechonia

Lisa Kuli

Mierosławskiego

Niegolewskiego 1-9

Niegolewskiego

Brodzińskiego

9.01. wtorek

Pl. Inwalidów 3

Mickiewicza 23

Mickiewicza 9, 13, 15

10.01. środa

Mickiewicza 17, 19, 21

Mickiewicza 25

11.01. czwartek

Al. Wojska Pol. 28, 30, 32, 38

Al. Wojska Pol. 40, 42

Słowackiego 25

Al. Wojska Pol. 41

Bitwy pod Rokitną

12.01. piątek

Al. Wojska Pol. 27

Al. Wojska Pol. 31

13.01. sobota

Mickiewicza 27

15.01. poniedziałek

Krasińskiego 21

Hozjusza, Kochowskiego

16.01. wtorek

Al. Wojska Pol. 35

17.01. środa

Słowackiego 27/33

18.01. czwartek

Cieszkowskiego 2, 4

Kossaka, Podstarościch

19. 01. piątek

Krasińskiego 23

Krasińskiego 25

20. 01. sobota

Ks. Boguckiego 4

22.01. poniedziałek

Próchnika 8

23.01. wtorek

Hanki Czaki 2

Hanki Czaki 4

24.01. środa

Słowackiego 15/19

Al. Wojska Pol. 56

25.01. czwartek

Al. Wojska Pol. 39

Al. Wojska Pol. 46/48

26.01. piątek

Gołębiowskiego

Gen. Zajączka 15

Al. Wojska Pol. 50/54

27.01. sobota

Ks. Boguckiego 3

Kozietulskiego nieparz.

Kozietulskiego parz.

29.01. poniedziałek

Gen. Zajączka 11

30.01. wtorek

Ks. Boguckiego 6

Gen. Zajączka 7A, 22, 24, 30

31.01. środa

Ks. Boguckiego 3 A

Gen. Zajączka 9, 9 A

Gen. Zajączka 9 B

1.02. czwartek

Al. Wojska Pol. 29

Wienawskiego 1-9

Wienawskiego parz.

3.02. sobota

Sierpecka 6

Ks. Boguckiego 5

5.02. poniedziałek

Gen. Zajączka 17

6.02. wtorek

Gen. Zajączka 21

Gen. Zajączka 23

7.02. środa

Ks. Boguckiego 1 B

Al. Wojska Pol. 37

Gen. Zajączka 19

8.02. czwartek

Gen. Zajączka 27

Gen. Zajączka 40

9.02. piątek

Cieszkowskiego 1/3

10.02. sobota

Krasińskiego 16

Al.Wojska Pol. 17, 18, 19, 20, 21, 23, 24, 25, 26

RANDOM POSTS

73
W sobotę, 16 czerwca Żoliborz zamieni się kulturalną stolicę miasta. Muzeum Błogosławionego Księdza Jerzego Popiełuszki jako jedna z wielu instytucji weźmie udział w wydarzeniu "Kulturalny...